Własna strona WWW, czyli jak dorobić do pensji w domu. Po warsztatach PIM Servaq, mam obecnie wiele przemyśleń dotyczących marketingu internetowego. Przechodzę swoistą ,,burzę mózgów” pomysłów i planów dotyczących działania w internecie. To oceniam raczej na plus 🙂

O zajęciach PIM Servaq pisałem w dwóch poprzednich artykułach, a mianowicie: Jak zarobić pieniądze w internecie – rozmowa z Grzegorzem Ciupkiem oraz Jak zarobić w  internecie – Szkoła Marketingu Internetowego Servaq. Jeśli nie miałeś możliwości się z  nimi zapoznać, to zachęcam bo zawierają dodatkowo interesujące nagrania z doświadczonymi marketerami.

 

Wiele osób się zastanawia jak dorobić do pensji w domu. Od czego zacząć?

 

Do tej pory na moim blogu pojawiały się tematy: marki, wizerunku, jak zarobić na pasji czy w internecie. Na warsztatach w Katowicach i Oświęcimiu zrozumiałem, że warto to  poniekąd uporządkować, byś miał świadomość jakie działania podejmować krok po kroku by przynosiły Tobie w rezultacie efekty.

Bo jeśli postawiłeś sobie kiedykolwiek pytanie: jak dorobić do pensji w domu, to nie może się skończyć jedynie na myśleniu. Dlatego warto znaleźć jakiś punkt odniesienia. Każdy dom ma fundament a samochód podwozie. Podobnie jest z działalnością w internecie.

To jest właśnie strona WWW, Która jest Twoją wizytówką, potrzebną by się wyróżnić w sieci. Dzięki niej zbudujesz coś, co przetrwa na lata 🙂 

 

Ok masz już własna stronę WWW, ale jak na niej dorobić do pensji w domu.

 

Zakładam oczywiście, że masz swoją stronę lub masz w planach założyć. Czasami jest problem w tym temacie, stąd w kolejnym artykule postaram się Tobie to przedstawić. W tym momencie chciałbym bardziej się skupić nad podejściem do strony WWW, aby pytanie: jak dorobić do pensji w domu zostało rozwiązane. Wydaje mi się to ważniejsze.

Wiele osób posiadających swoje strony internetowe uważa, że nie spełniają one swojej funkcji. Przyznam rację – jest to bardzo powszechny problem, z którym styka się wielu początkujących internautów. Sam miałem trudność z wyborem tematyki i sposobu pisania swojego bloga. Jego koncepcja zmieniała się kilkakrotnie, aż do obecnej.

Dopiero sugestie innych osób: znajomych, a także doświadczonych blogerów doprowadziły mnie do słusznej koncepcji. I możesz się ze mną nie zgodzić, ale Twoja strona WWW NIE JEST DLA CIEBIE. Nie po to została utworzona, by się Tobie podobała i żebyś był z niej dumny, tylko dlatego bo ją masz.

TERAZ ISTOTNE: strona internetowa jest przede wszystkim dla TWOICH CZYTELNIKÓW, współpracowników czy klientów! Nie musi się Tobie  podobać ( choć super jak tak będzie 🙂 ) oraz posiadać setki gadżetów i ,, udoskonaleń”. Istotne  jest by była EFEKTYWNA i  budowała Twój WIZERUNEK w sieci.

Jak skutecznie dorobić do pensji w domu, zakładając, że masz własną stronę WWW. Czym tak naprawdę możesz się wyróżnić

 

Odpowiem i to wprost : Sobą. Ale jak to zrobić, skoro mało który czytelnik będzie mógł rozmawiać z Tobą na żywo. Oczywiście jest skype, czat, możesz także nagrać przekonujące wideo. 

Ale czy trafisz do wszystkich ? Oczywiście, że nie!
Może to dobrze, bo nie każdy to doceni.

No dobra, to wreszcie jak dorobić do pensji w domu i uczynić tak, żeby być zadowolonym?

Jest na to pewien sposób i to skuteczny. Daj na swojej stronie WWW ,,mega wartość”,  z której ludzie skorzystają. To spowoduje, że sami do Ciebie potem wrócą i będą prosić o więcej 🙂 A Ty będziesz na to przygotowany.

 

Tak jak widzisz sama strona internetowa nic nie znaczy, bo może mieć nawet 100 artykułów i być tak naprawdę pustym rekwizytem w sieci! Istotne jest by zawierała konkretne treści, które pomogą rozwiązać czyjś problem.

Dlatego przy jej budowaniu zapomnij o własnym ego, a skup się na tym, by pomóc jak najwięcej swoim czytelnikom. To  jest dobry kierunek, którym warto byś podążał. 

Mam  nadzieję, że artykuł: Własna strona WWW, czyli jak dorobić do pensji w domu, dał Ci wartość, jaką możesz wykorzystać w swoim działaniu. Przemyśl, to dobrze. Jeśli pojawiły Ci się  dodatkowe pytania, to śmiało napisz w komentarzu 🙂

Pozdrawiam 🙂
Sebastian Pudłowski

Share This